Wysłany: 18-06-2009, 11:08 [SHO] problem z zabiciem Bossa...
Jestem w Motelu zrobiłem już wszystko PRAWIE tylko zostało mi zabicie bossa... I mam z tym problem ponieważ zanim doszedłem do niego to wykorzystałem wszystkie Poty i ampułki na walkę z innymi mendami przeszedłem już wszystkie pokoje oczywiście te do których mogłem wejść ... I nie mogę go zabić... wykorzystuje na niego dwa magazynki pełne z kałasza i i tak mnie czesze... i za każdym razem muszę z powrotem biegać od Save koło kalendarza...
Jak niby mamy Ci pomóc? Wskazać jakieś miejsce z ukrytą amunicją? Sposób w jaki można zabić bossa bez straty HP? Przecież to oczywiste, że trzeba oszczędzać amunicję na silniejsze stwory, a jeśli np. marnowałeś ją na takiego Calibana, to sam jesteś sobie winny. Nie napisałeś nawet o jakim bossie mowa, ale mam wrażenie, że chodzi o Butchera.
Przy odrobinie szczęścia znajdziesz jakiegoś save'a w sieci, bo innego wyjścia chyba nie ma (no, poza rozpoczęciem gry od nowa i uciekaniem przed potworami dla odmiany).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum