Właśnie, co z Panem Sapkowskim? Nie widzę tematu, nie pamiętam, żeby ktoś wspominał o jego twórczości.. ?
Ogółem Sapkowskiego znam tylko z SHP gdzie trochę o nim poczytałem i z tego, że stworzył sagę o Wiedźminie. Ostatnio naszła mnie chęć żeby kupić chociaż pierwszy tom sagi bo jak oglądałem serial to mi się bardzo podobał (a ponoć w porównaniu do książki to dno) więc książka też powinna. Jednak.. wiadomo, kasa była no to Kinga musiałem kupić. Mus to mus, nie ma totamto. Jednakże następnym razem chyba skuszę się na sagę wiedźminowską.. Geralt może mieć całkiem ciekawą historię.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Empik widzę proponuje mi ~35 złotych za jedną książkę więc może, może się skuszę. W końcu warto mieć jakiś polski akcent w swoim zbiorze a saga mister Sapkowskiego to chyba jedna z najlepszych rodzimych produkcji.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
SbobekH napisał/a:Właśnie, co z Panem Sapkowskim? Nie widzę tematu, nie pamiętam, żeby ktoś wspominał o jego twórczości.. ?
A co z Kafką, Dostojewskim, Mannem, Kapuścińskim, (.......)? O Sapkowskim rzeczywiście słyszałem dużo dobrego i zamierzam kiedyś (hehe zawsze to "kiedyś" ) się za jego dzieła zabrać. Ponoć naprawdę dobra fantastyka, klimat średniowiecza, a przy tym z humorem.
_________________ 'I need someone to show me the things in life that I can't find,
I can't see the things that make true happiness, I must be blind'
A to, że wywiera wpływ zarówno na ciebie, jak i na twoją przyszłą twórczość. Sapkowski jest po prostu genialnym rzemieślnikiem Nie artystą, rzemieślnikiem
Przyłączę się do zachwytów nad Sapkowskim, bo stosunkowo niedawno, tj przy prezentacji maturalnej, odkryłam wielkie drugie dno i cały stos antytez znajdujących się w Sadze. Wcześniej to była tylko świetna i ciekawa opowieść, teraz stała się inspiracją, choć może nie bezpośrednią, dla mojej własnej twórczości.
BMF napisał/a:A to, że wywiera wpływ zarówno na ciebie, jak i na twoją przyszłą twórczość.
Yeah.
Mnie osobiście akurat wielką radość i satysfakcję dawało wyszukiwanie w Wiedźminie "tropów" kulturowych i obserwowanie co zrobił z nimi Sapkowski. A zrobił naprawdę wielkie rzeczy.
Ale z drugiej strony, co ciekawe, do trylogii husyckiej nie mogę się przekonać w żaden sposób i mimo, że mam dwa jej tomy, to nigdy nie przebrnęłam dalej niż sto pierwszych stron... Realia historyczne to nie jest to co lubimy najbardziej.
myszoskoczka napisał/a:Wcześniej to była tylko świetna i ciekawa opowieść, teraz stała się inspiracją, choć może nie bezpośrednią, dla mojej własnej twórczości.
Brzmi ciekawie. Skoro dwie osoby już mówią tutaj o znacznym wpływie Sapkowskiego na ich twórczość to chyba naprawdę warto skusić się na tę sagę.
myszoskoczka napisał/a:Mnie osobiście akurat wielką radość i satysfakcję dawało wyszukiwanie w Wiedźminie "tropów" kulturowych i obserwowanie co zrobił z nimi Sapkowski.
I to jest akurat to co mnie zdziwiło. Ale nie negatywnie rzecz jasna. Ja osobiście nigdy nie wdrażałem się bardziej w powieści, które poczytywałem. Może to dlatego, że King pisze raczej fantastykę, w której nie zawiera jakichś znaczących faktów historycznych ani nie przeplata ich w losach swoich bohaterów. Może dlatego takie zgłębianie mnie zaskakuje.
_________________ Człowiek może wytrzymać cały tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najcięższa tortura.
Wiek: 15 Dołączył: 24 Maj 2009 Posty: 34 Skąd: Coś taki dociekliwy? ;)
Wysłany: 23-06-2009, 21:38
Tropy kulturowe jeśli szukać, to w Trylogii Husyckiej raczej, wszak świat, w którym przyszło Geraltowi żyć, jest światem wyimaginowanym. Na mnie też twórczość Sapkowskiego wywarła wpływ, ściślej ujmując jej część, a najdokładniej mówiąc, to cała saga o Wiedźminie oraz "Maladie" (krótka, nowela wręcz, ale bardzo mi się spodobała). Do trylogii husyckiej przekonuję się drugi raz, bo mi nie wypada jej nie przeczytać.
A przeczytać sagę wiedźmińską warto jak cholera. To tyle ode mnie w kwestii wiedźmińskiej.
_________________ Me on last.fm "Multiple exclamation marks are a sure sign of a diseased mind." - Terry Pratchett
Ostatnio zmieniony przez svartee 23-06-2009, 21:41, w całości zmieniany 1 raz
To ja też się przyłączę do chwalenia pana Sapkokowskiego. Jestem po pierwszym zbiorze jego opowiadań "Ostatnie Życzenie". Piszę na prawdę świetnie, żadne z jego opowiadań mnie nie nudziło a wręczodwrotnie, co kolejne to ciekawsze. Na pewno nie długo kupię drugi jego zbiór, agdy już jego przeczytam to pewnie i na sagę się skuszę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum